Niezwykłe sportowe dzieci internetu [WIDEO]

Na każdym podwórku był taki jeden, co to najlepiej kopał piłkę, najszybciej biegał, najwyżej skakał. Gdyby urodził się w erze internetu, jego sława mogłaby sięgnąć dalej niż granice dzielnicy. Dziś rodzice niezwykłe sportowe wyczyny dzieci nagrywają i wrzucają do sieci. Ogląda je czasem nawet milion osób, a kariera małych sportowców nabiera tempa. Redakcja junior.sport.pl pragnąc uprzedzić wszystkie negatywne komentarze, zastrzega, że artykuł nie ma być zachętą do tak intensywnego treningu dzieci. Publikacja ta ma jedynie charakter informacyjny. W najbliższym czasie opublikujemy opinię fizjologa na powyższy temat.

Pretty Boy Bam Bam

Wszystko zaczęło się, kiedy film z pięcioletnim chłopcem trafił na stronę You Tube. Uroczy pięciolatek wykonywał na nim trening pięściarski w ringu. Z zaskakującą jak na jego wiek koordynacją wyprowadzał ciosy, unikał uderzeń i wykonywał złożone sekwencje ruchów.

Rok później, kiedy licznik wyświetleń przekroczył granicę miliona, chłopca i jego ojca zaproszono do porannego stacji ESPN, największej amerykańskiej telewizji sportowej.

- Kiedy miał 2,5 roku, zauważyłem, że chłopiec ma potencjał. Teraz trenuje 2 godziny dziennie na sali przez 5 dni w tygodniu - mówił dziennikarzowi Wayne Lawrence senior, ojciec utalentowanego brzdąca.

Na wątpliwości dziennikarza, czy taki trening to nie zbyt duże obciążenie dla tak młodego, wciąż rozwijającego się organizmu, tata trener stwierdził, że nie. - Przyglądam się jego humorowi, śledzę jego zachowanie, dbam, żeby spędzał dużo czasu z rówieśnikami i miał czas na wszystko - powiedział.

Wayne Jr podczas treningu robi pompki - potrafi zrobić ich 100 na raz - brzuszki, przysiady, pajacyki. Ćwiczy także bokserskie sekwencje.

Każdy pięściarz musi mieć pseudonim. Mike Tyson nazywany był Bestią, Cassius Clay Alim. W programie Ellen DeGeneres chłopiec tłumaczył, skąd wziął się jego pseudonim. - Bam Bam to imię postaci z kreskówki Flinstonowie (mały chłopiec obdarzony ogromną siłą), a Pretty Boy to pseudonim Floyda Mayweathera. To mój ulubiony zawodnik - powiedział.

3 lata temu stoczył pierwszą walkę. Jak przystało na małą gwiazdę, miała ona profesjonalną oprawę. Jego przeciwnikiem był jego rówieśnik, Huragan. Walkę zakończono remisem.

Jashaun Agosto

W internecie zabłysnął jako 11- letni koszykarz, który każdego dnia spędza 4 godziny na lokalnej sali gimnastycznej, ćwicząc drybling, zwody i rzuty. Materiał lokalnej telewizji z Seatlle w serwisie You Tube obejrzało już ponad 21 milionów użytkowników

To była przepustka do programu Ellen DeGeneres, gdzie Jashauna Agosto zaprezentował swoje umiejętności przed ogromną publicznością telewizyjną. We wprowadzającym krótkim wideo mama małego koszykarza powiedziała, że mąż dba o rozwój fizyczny syna i jego sportową karierę, a ona o to, by kiedyś dostał się do koledżu.

Jeden z nich odezwał się do niego zaraz po publikacji filmu w internecie. Władze Uniwersytetu Kalifornii (UCLA) napisały, że co prawda Agosto jest za młody, żeby przyjąć go w poczet studentów, to jednak liczą, że będzie kontynuował trening i w przyszłości dołączy do drużyny Bruins. "Niedźwiadki" występują w lidze NCAA.

Chłopiec dostał zaproszenie na obóz dla młodych talentów organizowany przez Johna Lucasa, byłego gracza NBA, podczas którego trenował z równie utalentowanymi rówieśnikami. Obecnie Jashuan jest uczniem szkoły średniej Garfield. Gra w reprezentacji szkoły na pozycji rozgrywającego i radzi sobie co najmniej dobrze.

Giuliano Stroe

Swoją gwiazdę serwisu You Tube ma też Rumunia. Poznajcie 9-letniego Giuliano Stroe. Chłopiec zaskakuje niezwykłą siłą i muskulaturą. Z resztą zobaczcie sami. Właśnie obejrzeliście udaną próbę pobicia rekordu Guinessa. Giuliano wykonał 20 pompek. Już jedno powtórzenie jest nie lada wyzwaniem dla dorosłego, sprawnego mężczyzny. Oczywiście nasuwa się pytanie, czy taki trening jest zdrowy. Według zaleceń Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej sporty siłowe mogą uprawiać dopiero 15-latkowie. Giuliano na siłownię zaczął chodzić, kiedy miał 2 lata! Zabierał go ze sobą jego ojciec-trener. Kiedy o chłopcu zrobiło się głośno, sprawą zainteresowała się opieka społeczna. Ojcu chciano odebrać dzieci. Ostatecznie sąd orzekł, że synowie zostaną z rodzicem. Biegli lekarze, którzy badali chłopców, wskazali, że taki trening nie wpływa negatywnie na rozwój dzieci. Chłopcy, bo Giuliano ma młodszego brata Claudio, który również rośnie na super siłacza, mają własny kanał na YT. Obecnie chłopcy wraz z tatą jeżdżą po świecie, dając pokaz swoich umiejętności. Byli nawet w Hong Kongu.

Bracia Long

Na koniec historia dwóch braci, którzy nie są ewenementem natury, nie zaskakują warunkami fizycznymi, ale nie sposób było ich pominąć przy pisaniu tego artykułu.

Mowa o braciach Long, którzy w 2012 roku wygrali plebiscyt Sports Illustrated - największy amerykański periodyk sportowy - na dziecięcego sportowca roku, a LeBron James powiedział o nich, że są niezwykli i zasługują nie tylko na dziecięcy laur, ale na tytuł sportowca roku w ogóle.

Conner ma 9 lat i dwóch braci Coopera i Caydena. Cayden cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Porusza się na wózku i nie mówi. W 2011 roku Conner zobaczył w jednej z gazet reklamę triathlonu dla dzieci i postanowił w nim wystartować. Z niepełnosprawnym bratem. Tak narodziła się drużyna braci Long. 100 metrów pływania Cayden pokonał w pontonie, część rowerową pokonał w przyczepce, a bieg w wózku. Cały czas towarzyszył mu starszy brat, który to go ciągnął, to pchał z nim wózek. W sumie ukończyli już więcej niż 10 zawodów. - Nie chciałem, żeby zostawał sam w domu, kiedy ja startuję. Uważam, że to jest nie fair w stosunku do niego - odpowiedział Conner na pytanie, dlaczego zdecydował się na start z bratem.

Chłopcy mają swój profil w serwisie Facebook. Obecnie planują starty w kolejnym sezonie, po cichu marząc o maratonie i zawodach Ironman (3,8 km pływania, 180 km na rowerze, 42,195 km biegiem).

Więcej o: