Od nowego roku podrożeją bilety w MZK

Jednym ze sposobów na zmniejszenie strat MZK ma być podwyżka cen biletów. Za bilet jednorazowy normalny zapłacimy nie 1,90 zł, a 2 zł
MZK ma już ok. miliona złotych straty za ten rok. Wg prezesa dlatego, że coraz mniej ludzi jeździ autobusami. Zatem od 1 stycznia zdrożeją bilety

Od początku roku straty MZK rosną z miesiąca na miesiąc. Nasz informator z zakładu twierdzi, że właśnie suma przekroczyła milion złotych. Janusz Granat, prezes MZK, uważa, że strata waha się w okolicy 860 tys. zł. - Ale tak naprawdę, to nie ma większego znaczenia, czy to jest milion, czy 800 tys. - zaznacza.

Ważne jest, że wciąż koszty utrzymania zakładu są większe niż osiągane przez niego zyski. - Zysków nie ma, bo drastycznie spadła liczba podróżujących - tłumaczy Granat. - Od nowego roku jeździ o jakieś 20 proc. mniej ludzi - dodaje.

Co zatem robi MZK, by ograniczyć koszty i pomnażać zyski? Proponuje podwyżkę biletów. Za bilety jednorazowy, normalne czy ulgowe, mielibyśmy zapłacić o 10 gr więcej.

Wszystko w rękach radnych, którzy debatować będą na ten temat na październikowej sesji.