Jak robią za granicą "WF z klasą"? Obama mówi "Let's move!"

Do programu "WF z klasą" przyjęto ponad 1000 szkół. Rozpoczynamy cykl "WF z klasą - jak to robią za granicą?". Na początek prezentujemy program "Let's move", którego patronem jest pierwsza dama USA, Michelle Obama
WF z klasą

W Polsce co prawda dane dotyczące aktywności fizycznej i otyłości nie są tak zatrważające jak w USA, to jednak problem stał się poważny. W ciągu 20 lat liczba dzieci z nadwagą wzrosła czterokrotnie, a 40% dzieci w szkołach ponadgimnazjalnych nie uczestniczy w zajęciach wf-u. Dlatego ruszyliśmy z programem "WF z klasą"

Do akcji Centrum Edukacji Obywatelskiej, Sport.pl i Gazety Wyborczej zgłosiło się ponad 900 szkół. Pragniemy nie tylko uzmysłowić rodzicom, dzieciom i nauczycielom, jak ważne jest wychowanie fizyczne dzieci, ale też "zarazić" dzieci bakcylem aktywności fizycznej i sprawić, że nie będą stroniły od sportu również w dorosłym życiu.

Pierwszy etap potrwa cztery miesiące - od września do grudnia 2013 roku. Szczegółowy plan akcji znajdziesz tutaj. Uczestnicy programu zorganizują obrady okrągłego stołu, którego tematem będzie wychowanie fizyczne. Wezmą w nim udział nauczyciele, rodzice i uczniowie. Ponadto każda ze szkół we współpracy z ekspertami opracuje własną receptę na WF i obierze jeden cel, na przykład zwiększenie frekwencji na lekcjach. Postęp prac będą opisywać na blogu.

Garść faktów

Kiedy myśli się o otyłości, na myśl przychodzą Stany Zjednoczone. Co prawda według badań ONZ w tym roku Meksyk prześcignął USA i zdobył niechlubny tytuł "najgrubszego kraju na świecie", ale to wciąż ojczyzna Mc Donald's i KFC jest pierwszym skojarzeniem z niezdrowym trybem życia. O ile w Meksyku 32,8% dorosłej populacji jest otyłą, to w USA wynik jest niewiele gorszy - 31,8%. Dane nie dotyczą dzieci. A wśród nich problem jest ogromny.

W USA co trzecie dziecko ma nadwagę. Jeszcze gorzej jest w południowych stanach, w społecznościach czarnoskórych Amerykanów i Latynosów. To prawie 40% wszystkich dzieci.

Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele, począwszy od oczywistych. Restauracje typu fast food są najpopularniejszymi miejscami zbiorowego żywienia. Zmienił się też skład produktów spożywczych. Obecnie dzieci spożywają 31% więcej kalorii niż ich rówieśnicy 30 lat temu - ponad połowę więcej tłuszczów i o 14% więcej cukrów. Wszystko to przy dużo mniejszym zapotrzebowaniu energetycznym.

Do szkoły dzieci podróżują samochodem lub autobusem. Rzadko kiedy wybierają rower lub spacer. W pozycji siedzącej spędzają dziennie 7,5 godziny. Oglądają telewizję, grają na komputerze, konsoli. Ruch poszedł w odstawkę. Z polecanych przez lekarzy 60 minut aktywności 5 dni w tygodniu wypełniają około 30% normy. To jakieś 90 minut w tygodniu. W weekendy są jeszcze mniej "ruchliwe".

Z powodów finansowych w szkołach usuwane są lekcje wychowania fizycznego. Zastępuje się je dodatkowymi godzinami matematyki, czy języka angielskiego. Tylko w sześciu stanach z pięćdziesięciu wf wymagany jest programowo na każdym szczeblu edukacji. A i wymóg często jest marny. W niektórych szkołach zajęcia realizowane są raz na sześć tygodni. Tak było rok temu w San Diego.

Let's move!

Trzy lata temu Michelle Obama, pierwsza dama USA zainaugurowała program "Let's move". Tego samego dnia, w którym ruszyła akcja, jej mąż opublikował memorandum w którym powołał grupę zadaniową do walki z otyłością dzieci. Oto pięć głównych celów opracowanych przez żonę prezydenta i zespół ekspertów:

1. Zapewnienie dzieciom zdrowego startu - opieka nad matkami w ciąży,

2. Edukacja rodziców i opiekunów - uświadomienie im, jak ważna jest aktywność fizyczna i zdrowe żywienie

3. Zaopatrzenie szkolnych stołówek w zdrową żywność

4. Ułatwienie dostępu dzieciom do zdrowej i taniej żywności

5. Zwiększenie aktywności fizycznej dzieci.

Michelle Obama do współpracy zaprosiła między innymi Beyonce, piosenkarkę, bożyszcze dzieci i młodzieży. Piosenka nagra przez artystkę stała się hymnem programu. Tekst utworu tworzą komendy do ćwiczeń. Dzieci w szkołach uczą się ruchów i razem tańczą. Zupełnie jak na teledysku. Beyonce i pierwsza dama podróżują po Stanach Zjednoczonych, odwiedzają szkoły i tańczą razem z uczniami.



Jednak nie samym tańcem program stoi. Możliwości jest mnóstwo. Na przykład ze strony internetowej letsmove.gov można ściągnąć program ćwiczeń. Każdemu, kto ukończy wyzwanie, a postępy zapisywał będzie w dzienniku, przyznana zostanie Prezydencką Nagrodę Aktywnego Stylu Życia.

5 dni w każdym z sześciu tygodni trwania programu, uczestnik zobowiązany jest poświęcić 60 minut na aktywność fizyczną. Organizatorzy przygotowali listę ponad 100 ćwiczeń. Można zgłaszać się grupami, samemu lub społecznościami.

Słowem kluczem akcji "Let's move" jest właśnie "community" [społeczność]. Amerykańskie społeczeństwo uznawane za wzorcowe społeczeństwo obywatelskie, ma bzika na punkcie swoich małych community. Sąsiedzkich, szkolnych, kościelnych, itd. Dlatego przesłanie skierowane przez program trafiło na podatny grunt. Najważniejsza jest współpraca wszystkich środowisk.

- Dotarliśmy do punktu zwrotnego. Jesteśmy awangardą kulturowej zmiany - powiedziała Michelle Obama podczas rozpoczęcia roku szkolnego w jednej z waszyngtońskich podstawówek. Podczas akademii, towarzyszył jej Shaquille O'Neal, były czołowy koszykarz NBA, lekkoatletka Alysson Felix i Dominique Dawes. Efekt kuli śniegowej działa, do programu przyłącza się coraz więcej sportowców, ludzi z pierwszych stron gazet, ale i szkół. W stanie Waszyngton uczestniczy w nim wszystkich 111 publicznych szkół podstawowych.



"Aktywne szkoły" mają z zadanie w codzienny plan lekcji wpleść co najmniej 60 minut szeroko rozumianego ruchu. Dlatego gimnastyką zaczynają się lekcje matematyki, czy języka angielskiego, co pomaga skoncentrować się uczniom. Prowadzone sa urozmaicone zajęcia z WF, a każda szkoła, która zgłosi się do programu, może liczyć na dofinansowanie i pomoc rzeszy ekspertów.

Let's move outside

Program podobnie jak "WF z klasą" stawia na rekreacyjne podejście do sportu. Nikt nie każe uczestnikom nagle biegać kilometrowych dystansów, grać w futbol, uprawiać jednej dyscypliny. Na przykład w ramach promowania zdrowego trybu życia zachęca się rodziców, żeby zabierali dzieci na spacer do parku, na plac zabaw. Na specjalnych interaktywnych mapach można znaleźć najbliższe parki i lasy. W sam raz na spacer z psem.

Rodzina Obamów ze swoim czworonogiem nie tylko spaceruje. Michelle w siedzibie prezydenta Stanów Zjednoczonych, mitycznym Białym Domu wraz z córkami bawi się z Bo i córkami. Gonią psa, próbują zabrać mu piłkę, a przy okazji tańczą, bo zabawie towarzyszy muzyka. Czasem do "Bo Dance Parites" dołącza również głowa państwa.

Pierwsza dama zachęca również do prowadzenia własnego ogródka warzywnego. Sama uprawia taki na terenie prezydenckiej rezydencji.

Stowarzysz się!

Mimo że rekrutacja do akcji została zamknięta, to w Polsce jest na pewno więcej niż 900 szkół, które w tym roku chcą postawić na WF. Dlatego każda placówka może zostać "Szkołą stowarzyszoną z programem WF z klasą".

Jeśli jesteś zainteresowany wszelkich informacji na temat programu udziela koordynatorka projektu Anna Klimczak pod adresem mailowym: anna.klimczak@ceo.org.pl lub pod numerem telefonu 22 825 01 81. Szczegóły na stronie internetowej Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Więcej o: